Spotykanie interesujących ludzi

Ważnym celem większości naszych podróży jest poznawanie lokalnych ludzi, które dają nam zweryfikowaną wiedzę o kraju. Sri Lanka, którą właśnie odkrywamy wydaje się fascynująca, a rozmowy z poznawanymi osobami pozwalają dowiedzieć się wielu rzeczy, o których  nie pisze się w przewodnikach. W Hikkad...

Taras z widokiem

    Zadaszony taras na piętrze naszego domu daje okazję do leniuchowania w wygodnej pozycji i obserwowania "życia" na plaży. Niby niewiele sie dzieje, ale jaki spokój niesie z sobą ta forma relaksu. Popatrzecie, co obserwujemy z pozycji leżaka na tarasie. Około 20:00, w czasie potężnej ulewy ...

Hikkaduwa

„Hikkaduwa to nadmorskie miasteczko w południowo-zachodniej części Sri Lanki. To znane na całym świecie miejsce na wakacje na plaży, znane z malowniczych plaż, rezerwatu rafy koralowej, surfingu i życia nocnego. Hikkaduwa może być najpopularniejszym miejscem do surfowania na południowo-zachodnim wy...

Jesteśmy na miejscu!

Po 28 godzinach dotarliśmy do wybranej miejscowości nad ocenam na południowo-zachodnim wybrzeżu wyspy. Ale po kolei: Najpierw odpoczynek (2 godziny) w salonie VIP na lotnisku w Warszawie.  Lot Qatarem do Doha - 6 godz.  W Doha bardzo krótka przerwa w środku nocy na zmianę samolotu i dalej Qatare...

Na lotnisku im. F. Chopina.

Super express PKP pokonał trasę w 7 godzin, z 45 minutowym opóźnieniem. Bo na całej połaci śnieg. Na torach też.  Pewnie były i inne obiektywne przyczyny tego opóźnienia. Co to będzie, gdy w kraju ruszą pociągi wielkiej szybkości?? Najważniejsze, że dotarliśmy na czas i czekamy na odprawę.

Do Azji, na Sri Lnkę

Zatęskniliśmy za Azją… W 2019, krótko przed wybuchem pandemii Covida-19 wróciliśmy z Kambodży, która na zawsze pozostanie w naszych sercach i umysłach. Pobyt i praca w Kampot to było zwieńczenie naszych dziesięcioletnich podróży do Azji, po kilka razy w roku. Pandemia wybiła nas z rytmu wyjazdó...

Dwie podróże bardzo kulturalne

W piątek 03.11 i w sobotę 04.11 odbyliśmy dwie podróże… Obie były podróżami i przygodami wizualnymi i muzycznymi i nie wymagały pokonywania wielkich odległości. Obie były wyprawami do teatrów! Czy można je nazwać podróżami? Dla nas okazały się wydarzeniami wartymi odnotowania na blogu, bo ich wyj...

Do Berlina po kulturę i ... spokój

15 października zapisze się w naszej pamięci na zawsze! Prawda? Ze względu na wyjątkowe napięcie nerwów przed końcem kampanii wyborczej, postanowiliśmy niedzielę wyborczą, zaraz po oddaniu naszych głosów, spędzić w Berlinie. I to była doskonała decyzja, o czym za chwilę… W naszej komisji wyborcz...