O człowieku i świecie w tańcu i songach teatralnych

Drugi dzień wiosny nie rozpieszczał nas nadmiarem ciepła. Mimo słonecznego dnia zimowe powietrze nie zachęcało do długich spacerów.

A my mieliśmy w programie niezwykłe spotkanie na styku teatru, muzyki i tańca butoh*.

Wszystko to zorganizowane przez Miejski Ośrodek Kultury odbywało się w parku, w  przestrzeni rzeki Łyny, Wagonu 1945** i zajezdni trolejbusowej.

Aktorka Joanna Sarnecka zaprezentowała – plenerowy performance łączący taniec butoh w kontekście sytuacji na granicy polsko-białoruskiej.

„LifeLocation to dialog z przestrzenią, mchami, wodą bagienną, które – jako świadkowie – podtrzymują pamięć o ludziach w drodze. To ich głos. I hołd dla tych, którzy stali się częścią lasu.”

*Butoh -  taniec mroku, ciemności  – zbiorcza nazwa określająca różne rodzaje aktywności i technik tańca (…).  Butoh zawiera elementy tradycyjnego teatru japońskiego (…). Ciało i twarz są malowane białą farbą, aby stworzyć wygląd podobny do ducha i usunąć wszelkie cechy indywidualne u tancerza. (…). Butoh traktuje ciało – nieustannie balansujące na krawędzi życia i śmierci – jako narzędzie do wyrażania poprzez ruch swojego poczucia egzystencji.(…)

**„Wagon 1945” to projekt realizowany od dwóch lat przez Miejski Ośrodek Kultury w Olsztynie. Opowiada o powojennych ruchach ludności na Warmii i Mazurach. Najistotniejszą częścią projektu jest osadzony na historycznym torowisku odrestaurowany wagon, jakimi tuż po wojnie transportowani byli przesiedleńcy.

Zdjęcia wyjaśniają kontekst spektaklu.

Dodaj komentarz