- Ameryka Północna (103)
- Stany Zjednoczone (87)
- Kanada (16)
- Ameryka Środkowa (48)
- Meksyk (48)
- Ameryka Południowa (11)
- Brazylia (11)
- Australia i Oceania (20)
- Azja (447)
- Tajlandia (59)
- Malezja (3)
- Birma (Myanmar) (52)
- Kambodża (250)
- Indonezja (11)
- Singapur (6)
- Izrael (8)
- Zjednoczone Emiraty Arabskie (3)
- Oman (26)
- Sri Lanka (24)
- Turcja (10)
- Afryka (19)
- Europa (431)
- Hiszpania (Katalonia) (7)
- Hiszpania (27)
- Włochy (29)
- Wielka Brytania (4)
- Francja (15)
- Polska (278)
- Niemcy (11)
- Czechy (10)
- Grecja (36)
- Cypr (16)
- Off-topic
- Wszystkie
W góry
Andaluzja ma wszytko: kilometry wybrzeża i wielkie góry.
Dziś pojechaliśmy serpentynami na wysokość 1500 m.n.p.m., aby zjeść typowo wiejski lunch. Potrawy trudno opisać. Oferta była głównie dla mięsożerców, ale i nam udało się coś skubnąć.
Trochę zimniej niż nad morzem, ale i tak to nie "nasze" górskie temperatury.
W połowie drogi zatrzymaliśmy się w turystycznej Frigilianie - kolorowej, świątecznej i pełnej turystów.
"Frigiliana jest niewątpliwie najbardziej malowniczym białym miasteczkiem na Costa del Sol położonym w górach Sierra de Almijara na południu Hiszpanii.
Frigiliana to gąszcz zawiłych i idealnie wybrukownych uliczek z niską zabudową domostw, których ściany zostały pomalowane tylko w jednym, białym kolorze. Cała biała Frigiliana, przypomina i porównywana jest do greckiego Santorini."